Beton nie musi być nudny

WIĘCEJ KOLORU?

Kolor? Nic prostszego! Trzeba tylko poszerzyć paletę! Otóż nie. Betonowa gama z założenia jest ograniczona – zbyt poszerzana, traci autentyczność. Żeby beton nie nużył, a jednocześnie nie tracił na naturalności, producenci betonopodobnych płytek muszą więc eksplorować jego rzeczywiste środowisko: przyrodę, z której pochodzą jego składowe, tereny budowy, fabryki. Sięgają zatem po węgiel i tworzą odcienie antracytu i grafitu. Inspirują się kolorami ziemi, żeby paleta nabrała ciepła, i bielą wapna gaszonego, żeby maksymalnie beton rozjaśnić. Czerpią ze stali – tej surowej, niebieskawej, i tej rdzawej, kortenowskiej. Czasem pozwalają barwom się łączyć, a wtedy na płytkach pojawiają się niebanalne plamy i zacieki.

Beton może by jasny, prawie biały. Dzięki temu kuchnia wydaje się lekka, nie tracąc na nowoczesności.

STRUKTURA I FINISZ

Niejednoznaczny, a więc nienudny charakter ceramicznego betonu przejawia się również w jego strukturze i możliwościach wykończenia powierzchni. Są płytki o fakturach drobno- i gruboziarnistych, i te sprawiające wrażenie gładzi. Takie naśladujące beton gęsty, z charakterystycznymi nierównościami, i takie, które imitują materiał bardziej płynny, jakby samopoziomujący. Matowe, satynowe, w półpołysku (lappato) i polerowane na wysoki połysk. Beton niczym tafla szkła? To nie może być nudne!

Reliefowy dekor z wykorzystaniem miękkich, krągłych linii całkowicie zmienia odbiór wnętrza.

Trójwymiarowe płytki dekoracyjne trzeba stosować wybiórczo – jako akcent albo na wybranej ścianie. Położone na większej powierzchni, mogą sprawiać wrażenie przytłaczających.

POTENCJAŁ DEKORU

Opracowując betonopodobne kolekcje, projektanci coraz częściej uwzględniają w nich płytki dekoracyjne. To płytki wyróżniające się wzorem (arabeski i motywy floralne inspirowane azulejos, płynne linie tworzące efekt fali, geometria, motywy przecierania i postarzania), teksturą (trójwymiarowe reliefy, faktury zaczerpnięte z tkanin) i elementami typowo zdobniczymi (emalie, brokat, szkło). Często łączą połysk z matem, co pozwala uzyskać dodatkowe efekty świetlne.

SIŁA FORMATU

Wielki format robi wrażenie. Betonopodobne płyty osiągające dziś rozmiary 120 x 240 cm i 160 x 320 cm to jeszcze jeden sposób na to, by industrialno-loftowe aranżacje nie nużyły, a wzbudzały emocje. W niewielkiej łazience nawet jedna taka płyta zrobi efekt wow.

W większych wnętrzach można bawić się formatami i dekorami. Tak zaaranżowana strefa lounge, mimo że od podłogi po sufit betonopodobna, nie ma nic wspólnego z nudą.

Minęły czasy, gdy beton we wnętrzu kojarzył się jednoznacznie. Dziś zaskakuje kolorem, strukturą, rozmiarem i motywami dekoracyjnymi. Niekiedy do pozytywnej przemiany betonolubnego wnętrza wystarczą samodzielne eksperymenty z wyposażeniem i dodatkami. Ale to już materiał na nową opowieść

PŁYTKI TARASOWE

Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych
Brak w magazynie
99,00 PLN

    ZAMÓW PRODUKT
    Dodaj do ulubionych
    Dodaj do ulubionych
    Dodaj do ulubionych
    Dodaj do ulubionych
    Brak w magazynie
    109,00 PLN

      ZAMÓW PRODUKT
      Dodaj do ulubionych
      Dodaj do ulubionych